Wysłany: Czw Gru 31, 2009 2:28 pm Temat postu: Udostępnione wody na 2010 r
Moi drodzy mam dla was wiadomość odnośnie dodatkowych wód udostępnionych przez PZW, a mianowicie
" Informujemy, że wędkarze zrzeszeni w okręgu gorzowskim w ramach składki okręgowej na ochronę i zagospodarowanie wód, dodatkowo będą mogli w 2010 roku korzystać z wód niżej wymienionych użytkowników rybackich:
1. Park Narodowy „Ujście Warty”
-wody położone w granicach Parku
2. Gospodarstwo Rolno-Rybackie (Myślibórz)
1. jezioro Myśliborskie – 630 ha
2. jezioro Łuba (Głazów) -160ha
3. jezioro Renice (Ławy) - 51 ha
4. jezioro Czółnowskie – 41 ha
5. jezioro Wierzbica – 24 ha
3. Gospodarstwo Rybackie Hod-Ryb w Dobiegniewie
1. jezioro Wielgie (Dobiegniewskie) z brzegu -140 ha
2. jezioro Rolewice - 30 ha
3. jezioro Madolinka -12 ha
4. jezioro Kukwa -15 ha
5. jezioro Buszów Duży -35 ha
6.jezioro Buszów Mały -5 ha
7. jezioro Buk Duży -35 ha
8. jezioro Buk Mały -5 ha
4. Urząd Miasta i Gminy Lubniewice
1. jezioro Lubiąż - -150 ha
5.„AKME” – Spółka zoo
1. Lubiatówko (Pawle) -66 ha
2. Źródlane (Zdroje) -31 ha
3. Błotne (Glinki) -24 ha
4. Podgórne (Siwino) - -17 ha
Na jeziora Spółki AKME należy uzyskać bezpłatne zezwolenie w karczmie Lubiatka w Lubiatowie lub w OW za lasem w Gościmiu"
Nie to nie jest tajemnicą ,jednak teraz nie będę strzelał ,tę kwotę mogę podać po weekendzie. Wody w\w temacie leża na terenie Okręgu Gorzów i porozumienie jest zasadne, gdyż nie płacimy dzierżawy i nie zarybiamy.Płacimy za dostęp naszych członków nie ponosząc dodatkowych strat.
Tylko, co to ma wspólnego z podpisywaniem umów między okręgowych?Bodzio wyrazie nie znasz problemu .Tu nie chodzi o wyłożenie pieniędzy .Tu chodzi o to iż my mamy więcej o 2\3 wód i żeby to utrzymać mamy większe opłaty za kartę wędkarska .Wśród naszych członków mamy jednak takich cwaniaków, co za różnice ok40 zł w opłatach wykupują karty tyko w okręgu Szczecin ,a łowią na naszych wodach za pomocą porozumień .Tutaj ponosimy największe straty skoro takich osób jest ok.500 to daje nam to 500x100zł=50000 zł plus wyłowione ryby .Pytam Cię bodzio ile jeszcze mamy im zapłacić żeby podpisać porozumienie? .Nie zawsze jest dzień dziecka oraz św.mikołaj .Czas rozdawania pieniędzy minął z minioną epoką.
Prośba do wszystkich -aby nie mieszać tematów kontynuację tego proszę pisać w temacie "Porozumienia okręgowe"
Witam
Mam może dla was bardzo proste pytanie ,a mianowicie czy na wodach byłego woj. Zielonogórskiego w 2010 r. bedzie można wędkować na opłaconą naszą kartę wędkarską. Czy jest podpisane porozumienie z okręgiem zielonogórskim?
Dzieki i pozdrawiam.
Dołączył: Nov 10, 2007 Posty: 376 Skąd: Stare Polichno
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:07 am Temat postu:
Całkiem przyjemnie , że zwiekszyło sie "pole manewru" na swiom podwórku. Jestem za.
I ja również pozdrawiam negocjatorów. Trzymajcie sie swoich założeń.
P.S- Misza. Jesteś pewny co do Błotnego???. Ja ostatni dzwoniłem do Mariana( no z 3 tygodnie temu) i powiedział, że na Błotnym tak jak było, jest zakaz połowu całkowity. Jezioro zamkniete. _________________
Pitunia ten wykaz mam z pierwszej ręki więc wierzę w to co napisałem.
Możesz być pewny że informacje które przekazałem są potwierdzone.
Tylko pamiętaj aby odebrać pozwolenie które jest bezpłatne dla członków Okręgu Gorzowskiego.
Pozdrawiam Miszawowa
Witam. Mam pytanie czy znawcy tematu moga mnie oświecić i powiedzieć co sie stało z jeziorami o potocznej nazwie "Kotarasy" lub jak mówią miejscowi 1,2,3,4. Chodzi mi o jeziora w lesie pomiędzy wsiami Danków a Krzynki fachowo zwą sie Mogilno, Gardno, Sitno Niesporowskie, Stawisko (nazwy z Geoportalu) bo widze ze w spisie wód na 2010 widnieje tylko Mogilno a pozostałych 3 akwenów nie ma. Czyżby to kolejne straty tak jak z Górnym i Dolnym w Strzelach??
pozdrawiam
jest to możliwe gdyż PZW w tym roku zrezygnował z wielu hektarów wód , są to wody ciężkie do upilnowania i mało uczęszczane , jak dostanę wykaz tych wód to wrzucę na forum
Witam
Z tego co wiem jeżeli w wykazie na ten rok niema jakichś wód to oznacza że Okręg nie posiada praw do połowu na tych brakujących akwenach.
A także muszę stwierdzić że brakujące jeziorawchodzą w program naprawczy PZW Okręg Gorzów Wlkp.
Szanowni koledzy w związku z tym pragnę o rzetelne wypisywanie rejestru połowów i oddawanie swoim skarbnikom.
Pozdrawiam Miszawowa
ja osobiście wypełniłem rejestr o oddałem skarbnikowi w kole , ale w zeszłym roku tych rejestrów wpłynęło do do PZW w naszym okręgu około 1800szt gdzie wędkarzy zrzeszonych było 17000tyś to około 2% ,w zeszłych latach było jeszcze gorzej , może być poprawa w tym roku bo było nagłośnienie w prasie i telewizji lecz ja tego nie widzę zeby było lepiej , moim skromnym zdaniem PZW nie powinno robić odłowów wcale a nie takie durne wytłumaczenia z rejestrami
jest to możliwe gdyż PZW w tym roku zrezygnował z wielu hektarów wód , są to wody ciężkie do upilnowania i mało uczęszczane , jak dostanę wykaz tych wód to wrzucę na forum
Powiem tak te akweny raczej byly intensywnie uczeszczane, biorąc to że był makabryczny dojazd do tej wody to w weekedy na parkingu stalo kilka aut. No ale PZW ma jakiś tam plan i zobaczymy co z tego wyjdzie, miejmy nadzieje ze bedzie lepiej.
wedkarz 23
Nie wiem czy orientujesz się jak działa PZW i czy wiesz jak wygląda umowa z RZGW. Moi drodzy trzeba się wodą opiekować, zarybiać i co jakiś czas odławiać.
Jest to przykre ale konieczne. Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie konieczności odłowów to zapraszam do kontaktu z ichtiologami, którzy mają największą wiedzę w tym temacie.
Dzik mówisz że raczej były aktywne te akweny, a może te auta na parkingu to grzybiarze..... to tylko domysły jak i moja uszczypliwość. Rejestry i jeszcze raz rejestry. Masz rację ale mogę cię o coś zapytać mamy mieć dużo wód pustych i RZGW nam je zabierze, czy mniej ale zarybionych, pilnowanych.
Sam odpowiedz sobie na to pytanie. Już mówiłem decyzje są trudne, ale mogę zapewnić że przemyślane i odpowiedzialne.
Pozdrawiam Miszawowa
moim skromnym zdaniem twierdzę że wody które są zostawione w spokoju to znaczy nie występuje kłusownik lub rybak a tylko wędkarz który wędkuje w sposób regulaminowy to nie potrzebni są żadni ichtiolodzy i inni którzy marnotrawią pieniądze z naszych składek przykład jeziora w obrębie poligonów byłem na takich nie raz i to są świetne łowiska prawie jak komercyjne , to jedno , drugie to to że PZW powinno zarybiać jeziora rybami wcześniej ustalając z prezesami kół wedkarskich lub strażnikami nawet SSR jakimi gatunkami dany akwen zarybić ci ludzie wiedzą co łowi się w jeziorze jakie ryby są najczęściej wyławiane i tymi gatunkami zarybiać (uzupełniać populację) jak widzę wpuszczanego karpia do jeziora w którym nigdy go nie było zamiast szczupaka lub leszcza to mnie śmiech ogarnia
Wszystkie czasy w strefie Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7Następny
Strona 1 z 7
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszelkie informacje i treści zamieszczone na stronie są własnością ich autorów. Grupa WWG tworząca stronę nie ponosi odpowiedzialności za treści i informacje zamieszczone na stronie pochodzące od osób spoza grupy WWG-